W zastosowaniach obronnych granica między środowiskami jest jednocześnie granicą ryzyka. Przeprawa przez rzekę, teren podmokły, odcinek pod obserwacją, droga, na której spodziewa się ładunku — każde z tych miejsc zmusza do wyboru: albo pojazd naziemny wjeżdża tam, gdzie jest przewidywalny, albo statek powietrzny wykonuje zadanie, którego nie da się dokończyć na ziemi.
Pojazd, który jedzie, startuje pionowo, leci i pływa, rozwiązuje ten wybór, omijając go.
Ewakuacja medyczna z pola walki (CASEVAC)
Ranny znajduje się w terenie, do którego nie wjedzie transporter: teren podmokły, przeprawa, wąwóz, obszar po zniszczeniu infrastruktury. Śmigłowiec ewakuacyjny dolatuje, ale strefa lądowania musi być zabezpieczona, płaska i wolna od przeszkód — a jej przygotowanie kosztuje czas i angażuje ludzi.
BECCARII pokonuje odcinek nieprzejezdny w locie, przyziemia na terenie nieprzygotowanym i ostatnie kilkaset metrów pokonuje po ziemi, o niskiej sylwetce i bez podmuchu wirnika widocznego z daleka. Powrót odbywa się tą samą sekwencją. Ranny nie jest przekazywany między pojazdami — każde przekazanie to minuty i ryzyko.
Wprowadzenie i wyprowadzenie zespołu
Zadania, w których zespół musi znaleźć się w konkretnym punkcie i wyjść z niego niezależnie od tego, czy prowadzi tam droga. Pojazd dowozi ludzi i sprzęt do granicy terenu przejezdnego, pokonuje w locie tylko odcinek, którego nie da się przejechać, po czym wraca na gąsienice.
Istotna jest tu ta sama właściwość, co w ratownictwie: lot jest środkiem, a nie celem. Nie trzeba planować lądowiska ani przewidywać punktu podjęcia — punkt podjęcia jest tam, gdzie akurat jest zespół.
Ochrona granicy i patrol długich odcinków
Granica lądowa rzadko biegnie wzdłuż drogi. Zwykle przecina rzekę, teren podmokły, las i pas bez infrastruktury. Patrol prowadzony pojazdem naziemnym jest przewidywalny i wolny, patrol powietrzny jest kosztowny i nie pozwala na zatrzymanie, kontrolę i podjęcie działania na ziemi.
Jeden pojazd, który robi jedno i drugie, pozwala prowadzić patrol w tempie powietrznym i reagować w trybie naziemnym — bez wzywania drugiej jednostki i bez czekania na nią.
Przeciwdziałanie kłusownictwu i ochrona obszarów chronionych
Parki narodowe i obszary chronione w Afryce i Azji to setki kilometrów kwadratowych bez dróg, z porą deszczową, która co roku odcina część terenu. Zespoły chroniące zwierzęta poruszają się dziś pojazdami terenowymi i sporadycznie korzystają ze statków powietrznych, których utrzymanie przekracza ich budżety.
Pojazd o napędzie elektrycznym, pracujący ciszej niż śmigłowiec i niewymagający lotniska ani lądowiska, zmienia w tym zastosowaniu nie tylko zasięg, ale też koszt operacyjny i wykrywalność.
Rozpoznanie w środowisku mieszanym
Rozlewiska, delty rzek, obszary po powodzi, tereny wulkaniczne, lodowce i strefy skażone — miejsca, w których dane trzeba zebrać z bliska, a nie z pułapu przelotowego. Pojazd bezzałogowy lub opcjonalnie załogowy, który może usiąść i zostać na miejscu, zbiera dane, których platforma wyłącznie powietrzna nie zbierze.
Cechy konstrukcyjne istotne w tych zastosowaniach
- Osłonięte śmigła. Śmigła pracują wewnątrz gąsienic, więc gałęzie, gruz, siatki i liny nie kończą misji. To także kwestia bezpieczeństwa ludzi pracujących bezpośrednio przy pojeździe.
- Redundancja napędu. Osiem niezależnych jednostek elektrycznych; utrata dwóch pozwala na bezpieczne lądowanie na pozostałych sześciu.
- Brak wymaganej infrastruktury. Bez pasa startowego, bez lądowiska, bez wertyportu, bez portu. Baza to miejsce, w którym pojazd akurat stoi.
- Uproszczony układ napędowy. Umieszczenie napędu w gąsienicy eliminuje mechanizm różnicowy, skrzynię biegów i wały napędowe — mniej elementów to mniej awarii w warunkach polowych.
- Napęd elektryczny. Niższa sygnatura akustyczna i cieplna niż w rozwiązaniach spalinowych, zasilanie pokładowe dla sprzętu bez osobnego agregatu.
Kwestia podwójnego zastosowania
Ta sama maszyna, która ewakuuje rannego z pola walki, ewakuuje poszkodowanego z terenu zalanego. Konstrukcja jest wspólna, różnica leży w wyposażeniu przedziału i procedurach. BECCARII jest projektowana jako platforma ratownicza o zastosowaniach podwójnych, a nie jako sprzęt bojowy — pojazd nie jest platformą uzbrojenia.
Ochrona patentowa
Układ napędowy chroni przyznana rodzina patentów z pierwszeństwem z 7 czerwca 2012 roku: US9364766B2 (Stany Zjednoczone), CA2875745C (Kanada), EP2858730B1 (patent europejski, 38 państw wyznaczonych), EA029796B1 (patent eurazjatycki). Zgłoszenie PCT: WO2013182708A1. Twórca: Witold Mielniczek. Uprawniony: B-Technology Sp. z o.o. Szczegóły: strona patentu.
Status
Prototyp w skali 1:3 lata i wykonuje pełne manewry. Pozostałe profile misji: szybka karetka, klęski żywiołowe, ratownictwo morskie.