Katastrofy naturalne mają jedną wspólną cechę: unieważniają mapę. Droga, która wczoraj istniała, dziś jest przerwana. Most jest w rzece. Pole jest jeziorem. Ulica jest korytem. Każdy pojazd ratowniczy w służbie jest zaprojektowany pod jeden rodzaj podłoża — i dlatego pierwsze godziny po zdarzeniu upływają na szukaniu objazdu, a nie na ratowaniu ludzi.
BECCARII przekracza granicę między żywiołami zamiast jej szukać. Jedzie, startuje pionowo, leci i pływa, więc rodzaj terenu przestaje być kategorią.
Trzęsienie ziemi
Problem
Rumowisko blokuje ulice, przęsła mostów spadają, magistrale wodociągowe zalewają jezdnie, a wtórne wstrząsy zmieniają układ przeszkód z godziny na godzinę. Ciężki sprzęt ratowniczy dociera do granicy strefy i staje. Śmigłowiec widzi wszystko z góry, ale siada tylko tam, gdzie jest wolna, płaska powierzchnia — a tej po trzęsieniu ziemi jest najmniej.
Co robi BECCARII
Przelatuje nad zawalonym przęsłem i ląduje po drugiej stronie, po czym porusza się po gruzie na gąsienicach. Nie potrzebuje aktualnej mapy, bo nie korzysta z sieci dróg. Wciela się kolejno w rolę zwiadu, transportu medycznego i dostawy sprzętu do punktu odciętego od świata.
Wykorzystywane żywioły: lot · VTOL · jazda · pływanie
Powódź
Problem
To jedyny scenariusz, w którym grunt i woda występują na przemian co kilkadziesiąt metrów. Łódź nie przejedzie przez wał ani przez pole, samochód terenowy nie wpłynie na rozlewisko, amfibia gąsienicowa jest wolna i ma ograniczony zasięg. Ratownicy tracą czas na przeładunki między jednostkami — dokładnie tam, gdzie najbardziej go brakuje.
Co robi BECCARII
Przechodzi między jazdą, pływaniem i lotem bez zatrzymania i bez zmiany pojazdu. Dojeżdża wałem, wpływa na zalany teren, przelatuje nad nurtem o zbyt silnym prądzie, ląduje na dachu odciętego budynku albo na wodzie obok niego. Ewakuacja odbywa się w jednym przedziale, od miejsca zdarzenia do punktu zbiórki.
Wykorzystywane żywioły: jazda · pływanie · VTOL
Lawiny i ratownictwo górskie
Problem
Śnieg, rumowisko skalne i zamarznięte jeziora to powierzchnie, które utrzymają pojazd gąsienicowy i nie utrzymają kołowego. Do tego dochodzą warunki, w których śmigłowiec nie startuje: silny wiatr zawietrzny, zawieja, niska podstawa chmur. Zespół naziemny idzie wtedy pieszo — kilka godzin w jedną stronę.
Co robi BECCARII
Podjeżdża tak wysoko, jak pozwala teren, i pokonuje w locie tylko odcinek faktycznie nieprzejezdny. Ląduje na śniegu dzięki dużej powierzchni nacisku gąsienic. Gdy pogoda wyklucza lot, misja nadal się odbywa — po ziemi. To odróżnia ją od każdej platformy wyłącznie powietrznej, dla której zła pogoda oznacza brak wylotu.
Wykorzystywane żywioły: lot · VTOL · jazda · pływanie
Pożary lasów i zdarzenia przemysłowe
Przy pożarze wielkoobszarowym najtrudniejszym zadaniem nie jest gaszenie, tylko ewakuacja zespołu odciętego przez front ognia i dostarczenie zaopatrzenia do punktów, do których nie prowadzi żadna droga. W zdarzeniach przemysłowych — awaria chemiczna, rozszczelnienie, skażenie — kluczowe jest wejście do strefy bez narażania załogi na przejazd przez skażony teren.
W obu przypadkach liczy się ta sama zdolność: dotrzeć w konkretny punkt bez potrzeby istnienia drogi dojazdowej i bez potrzeby istnienia lądowiska.
Wzorzec, który się powtarza
W każdej z tych sytuacji koszt nie leży w prędkości maksymalnej pojazdu, tylko w liczbie przesiadek i przeładunków. Standardowy łańcuch wygląda tak:
- Pojazd terenowy dociera do granicy przejezdności.
- Zespół przechodzi pieszo albo czeka na inny sprzęt.
- Łódź albo śmigłowiec pokonuje odcinek nieprzejezdny.
- Po drugiej stronie potrzebny jest kolejny pojazd naziemny.
Każdy z tych czterech kroków to osobna jednostka, osobna załoga, osobne zgranie i osobne opóźnienie. Jeden pojazd, który wykonuje wszystkie cztery, likwiduje trzy przekazania.
Wytrzymałość i redundancja
Napęd rozłożony jest na osiem niezależnych jednostek elektrycznych. Utrata dwóch z ośmiu nie kończy misji — pojazd bezpiecznie ląduje na pozostałych sześciu. Śmigła pracują wewnątrz gąsienic, dzięki czemu są osłonięte przed gałęziami, gruzem i linami — czyli dokładnie przed tym, co występuje w strefie katastrofy. Ta sama gąsienica jest podwoziem przy lądowaniu, napędem przy jeździe i geometrią pokonywania przeszkód.
Rozwiązanie jest objęte przyznaną rodziną patentów z pierwszeństwem z 7 czerwca 2012 roku, obejmującą ponad 50 jurysdykcji.
Status
Prototyp w skali 1:3 lata i wykonuje pełne manewry. Pozostałe profile misji: szybka karetka, ratownictwo morskie, obronność i bezpieczeństwo. Dane i patenty: karta danych.