BECCARII

Szybka karetka.

Śmigłowiec ratunkowy dolatuje na miejsce w kilkanaście minut i nie ma gdzie wylądować. Za wąska polana, linia energetyczna nad jedyną łąką, stok, świeży śnieg, droga zablokowana przez pojazdy, które dojechały pierwsze. Załoga krąży, po czym odlatuje do zapasowego lądowiska — a pacjent czeka na karetkę stojącą w tym samym korku, nad którym śmigłowiec właśnie przeleciał.

BECCARII usuwa ten scenariusz, ponieważ lądowanie nie jest końcem jej drogi.

Jak wygląda wyjazd

Minuta 0 — zadysponowanie

Pojazd rusza sprzed budynku szpitala. Bez lądowiska, bez osobnego lotniska, bez przesiadki załogi do innego pojazdu. Wyjeżdża na gąsienicach kompozytowych jak każda jednostka naziemna.

Minuta 2 — start

Na pierwszej bezpiecznej otwartej przestrzeni — parking, pole, szerokie pobocze — unosi się pionowo. Nic nie musi być wcześniej przygotowane, oznaczone ani zamknięte.

Minuty 3–14 — lot

Trasa prowadzi w linii prostej. Nie ma znaczenia, czy pod spodem jest zator, rozmyta droga gruntowa, rzeka czy teren zalany.

Minuta 15 — lądowanie tam, gdzie się da, a nie tam, gdzie trzeba

Tu przebiega granica, która decyduje o wszystkim. Śmigłowiec potrzebuje przygotowanego, płaskiego, wolnego od przeszkód miejsca. BECCARII siada na tym, co jest: na nierówności, na rumowisku, na miękkim gruncie, na płytkiej wodzie. Gąsienice są jednocześnie podwoziem — powierzchnia nacisku jest duża, a geometria pojazdu zaprojektowana pod nierówne podłoże.

Minuty 15–18 — ostatnie kilkaset metrów

Po przyziemieniu pojazd jedzie dalej. To najważniejsze zdanie na tej stronie. Ostatnie 300 metrów — przez las, przez pole, po gruzie, w bród przez strumień — pokonuje o własnych siłach, z zespołem i sprzętem na pokładzie.

Powrót

Ta sama sekwencja w odwrotnej kolejności. Pacjent nie jest przekazywany między pojazdami. Jeden przedział medyczny od miejsca zdarzenia do szpitalnego oddziału ratunkowego.

Dlaczego przekazanie pacjenta jest najdroższym elementem

W klasycznym łańcuchu ratownictwa pacjent zmienia nosze średnio dwa do czterech razy: karetka terenowa → punkt zbiórki → śmigłowiec → lądowisko przyszpitalne → karetka transportowa → SOR. Każde przełożenie to od trzech do ośmiu minut, ryzyko odłączenia dostępu naczyniowego, przerwania wentylacji, przemieszczenia unieruchomienia kręgosłupa i wychłodzenia.

W urazach ciężkich liczy się „złota godzina” — okres, w którym szybkie leczenie chirurgiczne najsilniej wpływa na przeżycie. Nie decyduje o niej prędkość maksymalna pojazdu, tylko liczba przerw w łańcuchu.

Pojazd, który jedzie, startuje pionowo, leci i znowu jedzie, redukuje liczbę przekazań do zera.

Co to znaczy w praktyce operacyjnej

Gdzie ma to największe znaczenie

Tereny górskie i podgórskie. Stok, wąwóz, szlak — miejsca, w których lądowanie jest niemożliwe, a dojazd zajmuje godziny.

Obszary wiejskie o niskiej gęstości dróg. Klasyczny problem „ostatniej mili”: od najbliższej utwardzonej drogi do gospodarstwa jest kilometr błota.

Tereny zalane. Grunt i woda występują na przemian co kilkadziesiąt metrów. Łódź nie przejedzie po polu, samochód nie wpłynie na rozlewisko. BECCARII robi jedno i drugie.

Wyspy i wybrzeże. Lądowanie na wodzie obok jednostki pływającej eliminuje operację podnoszenia pacjenta na wciągarce przy falowaniu.

Miasta o gęstej zabudowie. Nie każdy dach jest lądowiskiem, ale prawie każde podwórko, parking i skwer jest miejscem, w którym da się przyziemić.

Konfiguracja medyczna

Docelowa wersja ratownicza zakłada przedział na nosze z dostępem od strony rufy, miejsce dla dwóch ratowników przy pacjencie, mocowania dla respiratora, defibrylatora i pompy infuzyjnej oraz zasilanie pokładowe dla sprzętu medycznego bez osobnego agregatu — napęd jest elektryczny, więc energia jest tam, gdzie potrzebna.

Napęd i redundancja

Napęd rozłożony jest na osiem niezależnych jednostek elektrycznych. Przy dwóch niesprawnych z ośmiu pojazd bezpiecznie ląduje na pozostałych sześciu. Śmigła pracują wewnątrz gąsienic — gąsienica pełni jednocześnie funkcję podwozia, osłony śmigła, napędu jezdnego i geometrii pokonywania przeszkód. To rozwiązanie objęte przyznaną rodziną patentów z pierwszeństwem z 2012 roku.

Status

W pełni funkcjonalny prototyp w skali 1:3 lata i wykonuje pełne manewry. Wersja ratownicza w pełnej skali jest na etapie projektowania. Szczegóły techniczne: strona technologii (EN). Dane rejestrowe i patenty: dane firmy.

Najczęstsze pytania

Czym to się różni od śmigłowca ratunkowego?

Śmigłowiec kończy misję w chwili lądowania i wymaga miejsca przygotowanego pod lądowanie. BECCARII po przyziemieniu jedzie dalej po terenie, więc nie potrzebuje lądowiska ani pojazdu, który dowiezie zespół na ostatnim odcinku.

Czym to się różni od karetki terenowej?

Karetka terenowa jest ograniczona siecią dróg i przejezdnością gruntu. BECCARII pokonuje odcinek nieprzejezdny w locie, a następnie wraca na koła — a właściwie na gąsienice — po drugiej stronie przeszkody.

Czy potrzebuje lądowiska?

Nie. Startuje i ląduje pionowo na nieprzygotowanym terenie: parkingu, polu, poboczu, rumowisku, płytkiej wodzie.

Czy pojazd pływa?

Tak. Kadłub jest szczelny i amfibijny, co pozwala lądować na wodzie obok jednostki pływającej i wpływać na rozlewiska.

← Strona główna